2011-07-12 09:35:14
Swan
Nie ma co oszczędzać na krzesłach, których tańsze wersje rozpadają się zwykle po paru miesiącach użytkowania, a ergonomia pozostawia kilka do życzenia. Ażeby miejsce do pracy było urządzone wygodnie i na lata, warto zainwestować w odpowiednie meble. Przed wszystkimi, którzy pracują w domu w momencie urządzania miejsca pracy staje poważne wyzwanie: jak urządzić miejsce pracy, wiedzy, by było ono komfortowe i ergonomiczne. Skończyły się czasy, gdy wystarczyło wygospodarować miejsce przy kuchennym stole. W erze komputerów i notebooków miejsce do pracy wymaga odpowiednio wyposażonej przestrzeni. Dobry fotel pomaga się zrelaksować, a również stanowi ozdobę salonu. Dlatego powinien być nie tylko wygodny, ale też dopasowany do wnętrza. Ma możliwość zarówno tworzyć z nim spójną ogół albo się odznaczać śmiałym akcentem. Miodowa tonacja fotela i dywanu napełnia pokój przytulnym ciepłem. Ten motyw kolorystyczny, pojawiający się też w deseniu tapety, spaja wnętrze w miłą dla oka ogół. Stylistyka retro przywodzi na myśl wnętrze eleganckiej rezydencji. Dystyngowaną atmosferę przełamuje intuicyjny stolik i współczesna lampa, jakby przekornie skontrastowana z pozostałymi detalami. Stylowi art déco zawdzięczamy masywne meble o zaokrąglonych kształtach – ich produkcja była możliwa dzięki nowej technologii modelowania sklejki. Fascynacja drapaczami chmur inspirowała projektantów – efektem tego były na przykład wysokie, smukłe biblioteczki o schodkowej formie. Półki były mocowane na wspornikach, tak by uwidocznić powierzchnię sklejki – materiału, który zastąpił pełne drewno, czyli tworzywo typowe dla starych mebli. W art déco wykorzystywano szlachetne gatunki drewna: od tradycyjnego mahoniu, poprzez jawor, klon, po orzech włoski i jasny dąb. Modny był także palisander , a dodatkowo przy tym uznawany za ekskluzywny hebanowy fornir. Powierzchnie mebli wykańczano lakierem. Stosowano także intarsje i powlekano meble skórą rekina albo węża i szagrynem, czyli imitacją skóry rekina. Współcześnie meble w typu art déco wykańcza się fornirami, w tym także z drewna egzotycznego, oraz skórą, na przykład krokodyla. Dziedzictwem tego typu są masywne biurka, toaletki, kredensy i komody fornirowane egzotycznym drewnem. Dostojny charakter takiego umeblowania łagodziły miękkie kanapy o opływowych kształtach, bardzo często z grubymi prostokątnymi poduszkami.